sobota, 22 marca 2014

Srebrno-złoty naszyjnik XXL

Hallloooo! Czy ktoś mnie jeszcze pamięta? ;) Witam się z Wami po długiej nieobecności :) niestety nowe obowiązki zawodowo-rodzinne w ostatnim czasie spowodowały, że nie mam już tyle czasu na dłubanie swoich świecidełek co kiedyś. Muszę też przyznać, że chyba już od jakiegoś czasu czułam potrzebę zrobienia sobie chwili wytchnienia, aby znaleźć nowe inspiracje i nabrać chęci do ich realizacji. Aczkolwiek póki co nadal posty będą ukazywały się rzadziej niż kiedyś, choć postaram się już nie robić aż tak długich przerw jak ostatnia :)

Dziś powracam z klasyką, czyli naszyjnikiem :) jest to jeden z tych wyjątkowo "na bogato". Przez wiele lat wydawało mi się, że łączenie srebra ze złotem jest co najmniej dziwne, że nie da rady tego połączyć. Jak się okazuje jednak że te dwa kolory potrafią ze sobą całkiem nieźle współgrać, tworząc przy tym elegancką, ale i odważną mieszankę. Jestem bardzo ciekawa jaką Wy macie na ten temat opinię? :)









4 komentarze:

  1. Bardzo piękna biżuteria. :) Będziemy polecać wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe biżuteryjne działo sztuki;)
    Kiedyś też wydawało mi się, że srebro i złoto "gryzą" się ze sobą a teraz też zaczęłam się decydować na takie połączenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny naszyjnik! Super pomysł na wielkie wyjścia, po prostu piękny:) Też od niedawna zaczęłam łączyć srebro ze złotem więc trafiłaś w mój gust!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne! Widziałam też Twoją quillingową biżuterię i jest super! Ja jeszcze biżuterii tą metodą nie tworzyłam, ale niewykluczone, że zacznę! Zaczynam prowadzić swojego bloga i chciałabym serdecznie zaprosić Cię do odwiedzin. Ja na pewno będę tu zaglądać! :)
    Pozdrawiam i życzę nieskończonej weny :)

    OdpowiedzUsuń