Oj nie mam coś ostatnio natchnienia na dłubianie... niby jesienne wieczory coraz dłuższe, ale jakoś tak szybko się kończą ;) Dlatego dziś skromnie- jedna para kolczyków, ale za to dłuuugich :) Zaplecione na lince jubilerskiej szklane perełki w jesiennych odcieniach beżu, brązu oraz kremowym. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długie kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długie kolczyki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 października 2013
niedziela, 18 sierpnia 2013
Kolorowa biżuteria czyli kolczyki dla każdego ;)
Wybierając się na ostatni jarmark twórczości artystycznej stworzyłam kilka nowych par kolczyków :) chciałabym je Wam dziś pokazać :)
Które najbardziej się Wam podobają? :) Wszystkie są do wzięcia! ;)
Pierwsze z fioletowych szklanych perełek na łańcuszkach :) idealnie pasują do tej bransoletki.
Czarne perełki połączone ze złotem.
Różowo i kremowe koraliki na złotych drucikach z ozdobnym zawijasem :)
I na koniec żółto-czerwone kolczyki na lince jubilerskiej z elementami w kolorze srebrnym
Które najbardziej się Wam podobają? :) Wszystkie są do wzięcia! ;)
środa, 31 lipca 2013
Czarne kolczyki gronka
Tym razem skromnie- jedna para czarnych kolczyków winogronek ;) wykonane ze szklanych pereł z dodatkiem szlifowanych koralików oraz kulek z hematytu.
I zmykam do kulania nowej porcji papierowych cudaków :)
piątek, 21 czerwca 2013
Na wesele- biżuteria z drobnych koralików w kolorze kobaltowym :)
Witajcie w upalne popołudnie! :)
Słońce smaży tak, że aż się nie chce wychodzić z domu, a tu jutro mamy z narzeczonym zaproszenie na weselicho. Ale nie ma co narzekać, tylko trzeba iść i dobrze się bawić! Kreacja już wisi w szafie - trzeba więc było też dobrać jakieś dodatki :) sukienka ma kolor pistacjowy czy też miętowy - jak kto woli ;) postanowiłam więc dobrać do niej dodatki w kolorze kobaltowym. Padło na długie kolczyki i bransoletkę. Myślicie, że to dobre połączenie kolorystyczne? Ja uwielbiam zabawę kolorami i nie znoszę dobierania dodatków w kolorach czarnym i nud(n)e. Będzie więc niebiesko-zielono i oby zabawa na weselu była równie wesoła co wybrane przeze mnie połączenie kolorystyczne ;)
A teraz do rzeczy :D oto biżuteria:
Nie jest to typowo dopasowany do siebie komplet- poza kolorystyką i kilkoma charakterystycznymi elementami typu łańcuszki bransoletka i kolczyki nie mają ze sobą specjalnie wiele wspólnego. Było to jednak w zupełności zamierzone działanie i wydaje mi się, że mimo wszystko dobrze ze sobą współgrają obydwa elementy kiedy założy się je do weselnej sukienki.
Pozdrawiam zaglądających :)
Słońce smaży tak, że aż się nie chce wychodzić z domu, a tu jutro mamy z narzeczonym zaproszenie na weselicho. Ale nie ma co narzekać, tylko trzeba iść i dobrze się bawić! Kreacja już wisi w szafie - trzeba więc było też dobrać jakieś dodatki :) sukienka ma kolor pistacjowy czy też miętowy - jak kto woli ;) postanowiłam więc dobrać do niej dodatki w kolorze kobaltowym. Padło na długie kolczyki i bransoletkę. Myślicie, że to dobre połączenie kolorystyczne? Ja uwielbiam zabawę kolorami i nie znoszę dobierania dodatków w kolorach czarnym i nud(n)e. Będzie więc niebiesko-zielono i oby zabawa na weselu była równie wesoła co wybrane przeze mnie połączenie kolorystyczne ;)
A teraz do rzeczy :D oto biżuteria:
Nie jest to typowo dopasowany do siebie komplet- poza kolorystyką i kilkoma charakterystycznymi elementami typu łańcuszki bransoletka i kolczyki nie mają ze sobą specjalnie wiele wspólnego. Było to jednak w zupełności zamierzone działanie i wydaje mi się, że mimo wszystko dobrze ze sobą współgrają obydwa elementy kiedy założy się je do weselnej sukienki.
Pozdrawiam zaglądających :)
piątek, 11 stycznia 2013
kolczyk kolczyka kolczykiem pogania czyli... hmm... nowe kolczyki :D
niedziela, 30 grudnia 2012
Na koniec roku- po kolczyku :)
Witajcie :)
w końcu po świątecznym szaleństwie udało mi się znaleźć wolny wieczór i oto jego efekty: dwie pary kolczyków. Niestety o ile zimowe wieczory sprzyjają by zajmować się dłubaniem biżuterii, o tyle zimowe słonko już nie jest zbyt łaskawe dla robienia zdjęć, a że moje umiejętności w tym temacie też średniawe to urok świecidełek nieco niknie ;) No, ale robiłam co mogłam ;) resztę pozostawiam Waszej wyobraźni :)
w końcu po świątecznym szaleństwie udało mi się znaleźć wolny wieczór i oto jego efekty: dwie pary kolczyków. Niestety o ile zimowe wieczory sprzyjają by zajmować się dłubaniem biżuterii, o tyle zimowe słonko już nie jest zbyt łaskawe dla robienia zdjęć, a że moje umiejętności w tym temacie też średniawe to urok świecidełek nieco niknie ;) No, ale robiłam co mogłam ;) resztę pozostawiam Waszej wyobraźni :)
wtorek, 11 września 2012
Długie kolczyki
Dziś znów na szybko :) jedna para, ale za do dłuuuga :) wykonana z elementów posrebrzanych i szklanych pereł :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)