Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swarovski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swarovski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Fioletowa bransoletka i kolczyki Swarovski

Fioletowy komplet biżuterii Swarovski - kolczyki i bransoletka. Podobne do tych, które pokazywałam już na blogu dość dawno temu :) tym razem jednak z innym sposobem splotu :) nie ma co pisać, trzeba obejrzeć ;)














środa, 17 lipca 2013

Biżuteria ślubna Swarovski!

Witajcie!
Dzisiaj obiecany w poprzednim poście ślubny komplet biżuterii wykonany z kryształów Swarovskiego. Naszyjniki, kolczyki i bransoletka wykonane są z koralików Swarovski bicone 4 i 6mm w kolorze Golden Shadow. 

Niestety jak zwykle nie udało mi się uchwycić uroku tych błyskotek na zdjęciach, ale proszę mi wierzyć, że na żywo wyglądają i mienią się cudownie, będą więc idealną ozdobą dla Panny Młodej w tym ważnym dla Niej dniu :)

A przy okazji chciałam zakomunikować wszystkim moim podglądaczom, że wczoraj udało mi się w końcu obronić pracę magisterską, a to oznacza jedno: duuuuuuuuuuuuuużo nowych biżutów!!! Biorę się za produkcję pełną parą!!! :)












czwartek, 21 marca 2013

Swarovski- podróba czy oryginał?

Witajcie :) 
Dziś trochę inny post, ale również będzie o biżuterii, konkretniej o kryształach Swarovskiego i ich podróbkach. W ostatnich czasach podrabiają chyba wszystko co ma większą wartość od pudełka zapałek ;). Kryształy Swarovskiego również mają swoje "imitacje" choć ich wartość wcale nie jest jakaś zawrotna w porównaniu np. do perfum, torebek czy butów Chanel albo Diora. Oczywiście mam na myśli półfabrykaty do wyrobu biżuterii, a nie gotowe produkty, które czasem potrafią kosztować bajońskie sumy. 
W polskich sklepach internetowych na szczęście nigdy nie zdarzyło mi się kupić podróbki (zapewne dzięki temu, że staram się robić zakupy u zaufanych sprzedawców), jednak na e-bayu moja koleżanka miała już większego pecha- zamiast mieniących się koralików, opisanych oczywiście jako oryginalny Swarovski, dostała ohydne podróby. Koraliki były straszliwie krzywe i podrapane. Smutny widok, szczególnie, że kosztowały parę złotych.
Jakiś czas temu robiąc zakupy półfabrykatów do robienia biżuterii na Allegro natknęłam się na coś, co zwróciło moją uwagę na tyle, że postanowiłam przeprowadzić mały eksperyment. Cóż to było? Owszem- podróby Swarovskiego. Na szczęście sprzedawca, zapewne bojąc się konsekwencji prawnych, nie wprowadzał w błąd udając, że sprzedaje Swarovskiego, ale asortyment który oferował jak dla mnie był jednoznaczny. Różnica w cenach była mniej więcej taka, że za koralik podrobiony kosztował coś ok 1,5-2zł, natomiast jego oryginalny odpowiednik ok 8-9zł. Różnica w sumie spora, szczególnie jeśli biżuterię robi się z wielu elementów.
Ale przejdźmy do rzeczy ;) ciekawość oczywiście była silniejsza niż zdrowy rozum i postanowiłam zamówić podróbę, by na własne oczy przekonać się, że nie warto :D efekt był dokładnie taki, jakiego się spodziewałam- czyli słaby ;) a dowody tego poniżej :)

Zamówiłam koralik, który jako oryginalny Swarovski wygląda tak:


na aukcji wyglądał tak:

a to co do mnie przyleciało prezentuje się w sposób następujący:


W sumie nie jest źle, prawda? Wisząc na uchu robią całkiem niezłe wrażenie, ale z bliska lepiej im się nie przyglądać ;) 


A teraz zobaczcie porównanie z oryginalnym Swarovskim ;) proszę nie zapominać, że to niby imitacja dokładnie tego samego koloru ;)




Nawet z tyłu widać olbrzymią różnicę :)



Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii. Myślicie, że czasem warto wybrać produkt trochę tańszy kosztem jakości? Ja na imitacje więcej się nie skuszę, wolę albo wydać więcej i mieć pięknie mieniący się kryształ Swarovskiego, albo wybrać zupełnie inne półfabrykaty np. z Jablonexu. A Wy? ;)



środa, 20 lutego 2013

Swarovski na bogato

Dziś kolejna porcja kolczyków ze Swarovskiego. 

Pierwsze- wykonane z kryształów Swarovski Octagon 12mm oraz Baroque 22mm w kolorze Crystal. Na żywo prezentują się piękne. W szczególności kształt Baroque charakteryzuje się pięknym i bardzo misternym szlifem. Robiłam kilka podejść do fotografowania tych kolczyków, jednak ich urok uchwycić jest bardzo trudno nie posiadając dobrego sprzętu oraz umiejętności ;) no ale... robiłam co mogłam :)





Druga para natomiast zrobiona jest na bazie w kolorze złotym. Tu bogato jest w ilości różnych Swarków ;) użyłam po kolei: Swarovski Tear Drop Fuchsia AB, Swarovski Bicone Rose AB, Swarovski Xilion Fuchsia oraz szklanych białych perełek. 





Podobają Wam się takie duże, wyraziste kolczyki? Ja zdecydowanie czasem lubię przyozdobić uszy w ten sposób ;) 

Pozdrawiam :)



wtorek, 12 lutego 2013

Shamballowe szaleństwo :D

Czym są shamballe? Generalnie nazwa ta odnosi się do plecionych bransoletek. Internetowe źródło powiada, że shamballa to sanskryckie słowo oznaczające " źródło szczęścia". W ostatnim czasie bardzo dużą popularność zdobyły bransoletki w które wplecione są kuleczki wysadzane kryształkami Swarovskiego. Wyglądają one mniej więcej tak: 

Ja jednak nazwę tę trochę na własny użytek zapożyczam i przedstawiam Wam nie tylko bransoletki, ale i inną biżuterię wykonaną z koralików które widać w powyżej wklejanych bransoletkach. O jej zrobienie poprosiły mnie koleżanki zainspirowane tym zdjęciem:

Urocze prawda? :)

A tak wyglądają te zrobione przeze mnie :)







Powyższe są wykonane z kulek w kolorze crystal. Poniżej crystal AB.








 i dalej kolczykowe szaleństwo w różnych kolorach :)














I jak Wam się podoba taka biżuteria? :) Ja wczoraj już miałam na uszach niebieskie kolczyki i zebrały kilka pochwał :D

Pozdrawiam wszystkich zaglądających :)