Witajcie w Nowym Roku :)
Na wstępie oczywiście chciałabym wszystkim tu zaglądającym życzyć najlepszego na ten Nowy Rok :) żeby Wasze marzenia się spełniały i los przynosił same szczęśliwe wydarzenia :)
A teraz na dobry początek bransoletka, którą wykonałam kilka dni temu w prezencie urodzinowym dla koleżanki :)
Oraz dwie kolejne kartki quillingowe :) pierwsza - ślubna dla jednej z koleżanek, druga urodzinowa która wraz z bransoletką była prezentem dla Agatki :)
Witajcie :)
w końcu po świątecznym szaleństwie udało mi się znaleźć wolny wieczór i oto jego efekty: dwie pary kolczyków. Niestety o ile zimowe wieczory sprzyjają by zajmować się dłubaniem biżuterii, o tyle zimowe słonko już nie jest zbyt łaskawe dla robienia zdjęć, a że moje umiejętności w tym temacie też średniawe to urok świecidełek nieco niknie ;) No, ale robiłam co mogłam ;) resztę pozostawiam Waszej wyobraźni :)
Dziś na szybko :) prezent mikołajkowy, a raczej jego część, który zrobiłam dla koleżanki :)
Caaaały listopad bez wpisu... ale wstyd
Ale już jestem i nadrabiam :) Jak co roku z początkiem grudnia udziela mi się świąteczna atmosfera :D i nie wiem czemu, ale lubię tą całą często kiczowatą i komercyjną, ale jednak uroczą otoczkę świąt. Dlatego też kolor czerwony kojarzy mi się w grudniu głównie z mikołajem i stąd tytuł notki :D nie bójcie się więc, nie wyskoczy ze zdjęć wisiorek z postacią mikołaja czy renifera... choć... może i to byłoby sympatycznym biżuteryjnym akcentem na święta :D ale póki co przedstawiam wydłubany komplecik :)
I co? Chyba słusznie skojarzył mi się z mikołajową czerwienią? :D
Został on zrobiony dla Kasi :) do pokazywanych już tutaj dawno temu kolczyków. Mam nadzieję, że będzie się podobał :)