Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowe kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowe kolczyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2013

Quillinowa biżuteria- wielki powrót :)



Przedstawiam Wam dziś świeżutką porcję quillingowych kolczyków, spośród których jedna ze zwyciężczyń rozdania wybierze swoją parę :) 







  










Czy któreś przypadły Wam do gustu? :) 

Dla przypomnienia jeszcze 3 pary które też są do wyboru w przypadku wygrania w rozdaniu ☺ przypominam, że można się jeszcze śmiało zgłaszać!!! 
Czekam na Was tutaj: http://speare.blogspot.com/2013/10/100-post-na-blogu-rozdanie-u-speare.html ! ☺










środa, 7 sierpnia 2013

Quillngowa biżuteria - papierowe kolczyki po raz kolejny :)

Dawno ich nie było, ale właśnie przyszła pora na kolejną porcję :) Przygotowując się na Jarmark Twórczości Artystycznej wykręciłam kilka kolejnych par papierowych ozdóbek, dziś zaprezentuję 3 z nich, kolejne już niedługo również :) wszystkie są do wzięcia :) 









I na koniec pamiątkowa fotka z niedzielnego Jarmarku :) Obrazy wiszące wokół są autorstwa Beaty Wojdat- gdyby ktoś był zainteresowany to chętnie podam namiary na nią :) 




czwartek, 23 maja 2013

Papierowy zawrót głowy :) quillingowe kolczyki atakują ponownie!

Witajcie :)
Ostatnio troszkę mniej czasowa jestem, ale udało mi się znaleźć dłuższą chwilę i wykręcić kolejne quillingowe kolczyki. 

Pierwsze z nich- rozety były dość czasochłonne. Zaprojektowanie i wykonanie ich w całości (nie licząc lakierowania) zajęło mi coś około 5-6 godzin... no ale z efektu jestem na tyle zadowolona, że zostają one ze mną i nie oddam ich nikomu ;) 

Niestety z przykrością stwierdzam, że zdjęcia absolutnie nie oddają ich uroku... duży kontrast pomiędzy czernią i bielą oraz niebieskie dodatki stanowiły niemałe wyzwanie do sfotografowania :)




I drugie- groszki- zdecydowanie mniej skomplikowane. W zasadzie to nie wiem czy jestem z nich w ogóle zadowolona... no ale pozostawiam je mimo to pod Waszą ocenę :)





Pozdrawiam wszystkich zaglądających :) 









wtorek, 30 kwietnia 2013

Papierowa biżuteria- quilling po raz drugi i nie ostatni ;)

Witajcie słonecznie u progu długiego weekendu :) w końcu pogoda dopisała i mogłam spokojnie polakierować i obfotografować nowe kolczyki wykonane w technice quilling. Pokazywałam Wam na fanpage'u na facebooku jaki kupiłam lakier do utrwalenia papierowej biżuterii, a teraz mogę zrelacjonować jaki jest tego efekt. Lakier jest w sprayu- akrylowy- nie znam się zupełnie na lakierach, ale pan w sklepie stwierdził, że się nada ;) doradził również, żeby lakier nakładać kilkukrotnie cienkimi warstwami i tak też zrobiłam (dałam 3 warstwy). Efekt lakierowania widać trochę na zdjęciach, kolczyki stały się bardziej błyszczące, kolory nabrały intensywności, papier również stał się sztywniejszy- ale w tej kwestii miałam nadzieję na nieco lepszy efekt. Niemniej jednak ogólnie jestem zadowolona, mam nadzieję, że takie zabezpieczenie wystarczy by przyszłe właścicielki mogły się cieszyć kolczykami w miarę długo.

No ale dość gadania o lakierze, przecież to quillingowe kolczyki mają być bohaterami tego posta ;) oto więc one:



Koniki morskie






Tęczaki






i Pszczółki




I jak Wam się podoba efekt? Mi bardzo spodobało się wykorzystywanie techniki quilling do biżuterii. I myślę, że jeszcze niejedne quillingowe kolczyki zostaną przeze mnie zrobione :) 


Przy okazji chciałam Wam baaardzo podziękować za zaglądanie tutaj :) dzięki Wam wczoraj na liczniku stuknęło już 10000 odwiedzin!!! W związku z tym miałam zamiar zrobić Wam małą niespodziankę w postaci rozdania, ale niestety w tej chwili nie jestem czasowo w stanie przygotować nagród które byłyby wystarczająco efektowne ;) Obiecuję jednak, że rozdanie czy konkurs będą na pewno za jakiś czas :) jak tylko uporam się z napisaniem pracy magisterskiej, która to właśnie pochłania mnie mocno w tym momencie. Trzymajcie kciuki, oby udało mi się jak najszybciej :)